fotoblog

Job crafting – renowacja pracy

Long time No see – jak to mówią :).

Powracam trochę niepewnie i nie będę tu ściemniać, że jest inaczej. Świat się kręci, życie się kreci, a czasu nigdy dość. Jednak co tu dużo gadać, tęskno mi do pisania i do dzielenia się tym co mnie pasjonuje – światem HRu i biznesu.

Odkurzam więc zapomniane zakamarki i przychodzę do Ciebie z pewną refleksją i metodyką.

Jeśli zasiedziałaś się w jakimś miejscu (czy to miejscu pracy czy etapie prywatnie) warto czasem odkurzyć i wywietrzyć.

To nie oznacza wcale zmiany miejsca pracy  albo zmiany miejsca zamieszkania.

Czasem warto odkurzyć by dostrzec, że to co mamy jest dobre. Wymaga trochę odświeżenia, może nawet renowacji, ale wciąż się nadaje.

Tę metaforę kieruję do osób, które znam i które wiele lat pracują w miejscach, w których się poznaliśmy.

„Trawa zawsze jest bardziej zielona u sąsiada.”

Jeśli wypatrujesz innego trawnika polecam ciekawą metodę. Myślę, że może się przydać osobom, które zastanawiają się – co dalej? I czy jest dla nich jakieś dalej.

Job crafting, czyli ogólnie rzecz ujmując przemodelowanie swojego zakresu obowiązków lub podejścia w ramach obecnej pracy.

Masz wpływ na rzeczywistość. Jeśli znajdziesz sens w tym co robisz – wzrośnie Twoja satysfakcja z pracy i zaangażowanie. To ważne, bo w pracy spędzamy większość życia.

Pamiętam jak w jednej z firm szef zapytał mnie, co lubię ze swoich obowiązków, a czego nie. Jednocześnie podkreślił, że zadaje mi to pytanie, bo może choć część z obowiązków uda mu się rozdzielić w zespole tak by każdy z nas mógł robić to co sprawia mu satysfakcję. Proste prawda?

Proste, ale nie daj się zwariować. To tak jak z prostym przykładem – „kochasz fotografować to zarabiaj na pasji. Rób to co kochasz i załóż firmę…” Nagle okazuje się, że większość swojego czasu musisz poświęcić na marketing, sprzedaż, pozyskanie klienta, a na koniec rozliczenia księgowe, a chciałaś jedynie robić to co kochasz, za kasę – fotografować.

Nie chodzi o to by 100% czasu robić to co się lubi, ale jeśli możesz z 20% przejść na 60% to znacząco wpłynie to na jakość Twojej pracy i Twojego życia.

Jeśli jesteś menadżerem – pomyśl o swoich ludziach. Możesz im ułatwić nie tylko pracę, ale dać im poczucie, że ich robota ma znaczenie, że ich słuchasz i dajesz im wpływ na kształtowanie swojego stanowiska i zakresu.

Możesz osiągnąć ten sam cel na różne sposoby.

Możesz zaprojektować swoje stanowisko, a czasem nawet je współprojektować z przełożonym.

Może się okazać, że to nie zmiana pracy jest lekiem na całe zło, a zmiana podejścia i zakresu tego co robisz.

Dzielę się z Tobą artykułem streszczającym temat, bo nie zamierzam wymyślać koła na nowo 🙂 :

Zmień pracę, którą masz na taką jaką chcesz

Pamiętaj. Zawsze masz wybór. Nawet jeśli decydujesz się nic nie zmieniać. Zostać tu gdzie jesteś. To wciąż jest wybór. Twój wybór.

Nie odbieraj tego sobie. I nie zrzucaj odpowiedzialności za wybór na innych, a gwarantuję że łatwiej Ci będzie rano wstać do pracy :).

Dodaj komentarz